Zmiany to nieodłączna część biznesu

Staramy się słuchać naszych klientek i być jak najbliżej nich. To może wydaje się proste, ale wcale proste nie jest. Robimy tak po to, żeby wiedzieć jakie mają faktycznie potrzeby, mówi Paweł Wojciechowski, właściciel firmy Noble Lashes.  

Rozmawiał Rafał Skórski

Jak zmienił się rynek stylizacji rzęs od momentu gdy startowaliście ze swoim biznesem?

Diametralnie. Gdy zaczynaliśmy biznes, to na rynku były raptem trzy firmy. Obecnie jest ich ponad sto. Mamy więc do czynienia z zupełnie innym otoczeniem biznesowym. To zwiększa konkurencję. Teraz ogromną rolę odgrywają też social media wiec nowe firmy mają swoją mniejszą lub większą zdolność przyciągania klientów. W przeszłości inne były też potrzeby stylistek, ale w Noble Lashes zawsze uważaliśmy, że najważniejsze jest by klientów słuchać i dopasować się do ich potrzeb. 

Przykładem takiego dopasowania jest linia biopreparatów Noble Lashes, która do sprzedaży trafi w drugim kwartale tego roku.  

To prawda. Preparaty z tej linii oparte są na naturalnych składnikach, a ich produkcja będzie odbywała się w Polsce. Pozostałe produkty Noble Lashes nadal będą jednak wytwarzane w Korei. 

Cały wywiad można przeczytać w najnowszym wydaniu magazynu „Rzęsy”. Do nabycia w salonach Empik i tu: empik.com